Nieskończona, najśliczniejsza, Jezu, miłości!


1. Nieskończona, najśliczniejsza, Jezu miłości

Niepojętej i prawdziwej źródło słodkości

Słońce, miesiąc wraz z gwiazdami,

Niebo wszystko z Aniołami,

Twej piękności się dziwują,

lecz nie pojmują.


2. Jakżeś dla mnie był na krzyżu bardzo zraniony,

I od głowy aż po stopy wszystek skrwawiony.

Gwoźdźmi srodze przykowany,

Rózgą krwawo biczowany,

Cierniem ukoronowany,

Policzkowany.


3. Z Serca Twego Najświętszego źródło wypływa,

Które grzeszne dusze ludzkie z winy obmywa

I napawa je nadzieją, że nad śniegi wybieleją

I w Twojego Serca ranie znajdą wytrwanie.


4. O nadziejo wdzięczna, Jezu, pokutujących

O wesele niepojęte w smutku będących

Tyś pociechą, Tyś radością,

Tyś rozkoszą i słodkością.

Jezu, z serca ulubiony,

bądź pochwalony.


5. Od Twej łaski nie oddalaj sługi Twojego,

Do królestwa racz przypuścić pożądanego,

Niech oblicze święte Twoje

Oglądam, Kochanie moje,

Wychwalając, Jezu, Ciebie,

Na wieki w Niebie.

✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤