Edyta Górniak & Mietek Szcześniak — Dumka na dwa serca
«Zazdrośnie pożąda On ducha, którego w nas utwierdził»?
Jk 4,5
Idzie mój Pan!
Idzie mój Pan, Idzie mój Pan
On teraz biegnie, by spotkać mnie. (2 razy)
Mija góry, łąki, lasy,
By Komunii stał się cud.
On chce Chlebem nas nakarmić,
By nasycić życia głód.
Idzie mój Pan, Idzie mój Pan
On teraz biegnie, by spotkać mnie. (2 razy)
Mija góry, łąki, lasy
By Komunii stał się cud.
On Krwią Swoją nas napełni,
W sercach naszych sprawi cud.
Idzie mój Pan, Idzie mój Pan
On teraz biegnie, by spotkać mnie. (2 razy)
Edyta:
Mój sokole chmurnooki
Pytaj o mnie gór wysokich
Pytaj o mnie lasów mądrych
i uwolnij mnie
Mój sokole, mój przejrzysty
Pytaj o mnie nurtów bystrych
Pytaj o mnie kwiatów polnych
I uwolnij mnie.
Edyta:
mój miły...
Mietek:
Jak mam pytać gwiazd w niebiosach ?
Są zazdrosne o Twój posag:
O miłości cztery skrzynie
I o dobroć Twą
Edyta:
Mój miły...
Mietek:
Jak mam pytać innych kobiet ?
Edyta:
Serce me odkryją w Tobie.
Razem:
I choć wiedzą, nie powiedzą
Nie odnajdę Cię
Edyta:
Mój sokole gromowładny
Pytaj o mnie stepów sławnych
Pytaj tych burzanów wonnych
I uwolnij mnie
Mietek:
Przez kurhany spopielałe
Przez chutory w ogniu całe
Snu już nie znam, step odmierzam
By odnaleźć Cię.
Edyta:
Mój miły...
Mietek:
Jakże pytać mam księżyca ?
On się kocha w Twych źrenicach
Słońce zgoni, step zasłoni
Nie odnajdę Cię.
Edyta:
Mój miły...
Mietek:
Jakże pytać mam Kozaka ?
Edyta:
Co na miłość chorą zapadł
Razem:
On by z żalu świat podpalił
Gdyby stracił...
Mietek:
Cię...
Edyta:
Mnie...
Mietek:
Gdyby stracił Cię...
Edyta:
Jakże pytać mam księżyca ?
Mietek:
On się kocha w Twych źrenicach
Razem:
Słońce zgoni, step zasłoni
Nie odnajdziesz mnie
My wpatrzeni, zasłuchani
Tak współcześni aż do granic
W ciemnym kinie, po kryjomu
Ocieramy łzę.