dom Jakuba od ludu obcego,
Przybytkiem jego stał się Juda,
Izrael jego królestwem.
Morze to ujrzało i uciekło,
Jordan swój bieg odwrócił,
Góry skakały jak barany,
pagórki niby jagnięta.
Cóż ci jest, morze, że uciekasz?
Czemu bieg swój odwracasz, Jordanie?
Góry, czemu skaczecie jak barany
i niby jagnięta, pagórki?
Drżyj, ziemio, przed obliczem Pana,
przed obliczem Boga Jakuba,
Który zmienia opokę w jezioro,
a skałę w źródło wody.
***
Wy, którzyście wzgardzili tym światem, zrozumcie, że i wy także wyszliście z Egiptu (Św. Augustyn).