ŚWIETLISTE OBLICZE NA NIEBIE!

Pod koniec zeszłego roku wracałam chyba z małych zakupów i zbliżałam się do bloku, gdzie mieszkam. Choć miesiąc nie był ciepły, było bardzo intensywne słońce. Pomyślałam: Pewnie znów będą ze mnie drwić i patrzyć się z pogardą. Niespodziewanie przede mną na Słońcu, ukazała się duża świetlista twarz! Powiedział spojrzeniem: „Ja widzę cię inaczej”. Spojrzał się na mnie całą dogłębnie czysto z czułością i miłością z ciepłym uśmiechem! W tym czasie wieczna ja poruszyłam się w ciele i zaświeciłam z ożywienia i radości! Poczułam, że dusza jest dla Boga najważniejsza, choć ciało i dusza to jedność! Dusza nie ma defektów i jest sprawna. To oblicze patrzyło się na mnie z powagą i humorem. Powiedziało jeszcze: „Módl się za nich”. Tak szybko, jak się pojawiło, tak nagle zniknął! Patrząc na oblicze, nie raziło mnie słońce! Usiadłam na fotelu i rozmyślałam w szoku, czy to możliwe, że to był BÓG…?! To wydarzenie całkowicie uzdrowiło mnie ze złych emocji do ludzi, którzy nienawidzą mnie przez ten wypadek, który był zniewoleniem diabelskim! Znoszę ich z pokorą i miłością, jak dostanę łaskę, bo wiem, że oni też będą sądzeni jak ja (wszyscy ludzie)! Modlę się za nich, bo wydaje im się, że wiedzą wszystko o mnie, ale tak naprawdę źle mnie odbierają! Tylko Pan Bóg wie, co w każdym człowieku jest i oddala od Niego! Dla wielu ludzi na osiedlu jestem obciachem i odrazą, ale wiem, że dla Boga nie jestem tym!

W maju jak opuściłam peron i szłam do dziadka, drugi raz ukazała się na niebie ta twarz! Zadał mi sympatycznym głosem i z uśmiechem, ale poważnie pytanie! W krótkiej chwili przekazał mi tak bardzo wiele i czego wymaga…! Patrzyłam się z niedowierzaniem! To oblicze wie, że ja nie dowierzam, że to BÓG! Teraz spojrzałam mu zdecydowanie w oczy! Nie wierzę, że taka ja widziałam OBLICZE STWÓRCY! Nie da się opisać! Jak już zniknął, odpowiedziałam, tak! TAK! TYLKO NA WOLĘ BOGA! To, co usłyszałam, jest naprawdę takie, jak PAN pragnie…! Wszyscy nie chcą ze mną miłości duchowej…, ale stracić z miłości to zyskać…!

Pewnie nie doczekam trzeciego ukazania się tej twarzy na niebie! Diabeł potrafi podawać się za DOBRO! Tak jak już opisałam we wpisie: ”Mój dziwny wypadek, który wyglądał jak próba samobójcza! 16 lipca 2004 rok!”, bo kiedyś nie wiedziałam tego! Zły duch potrafi przybrać każdą postać i robić cudowne znaki, nawet mówi prawdę, by tylko wmówić kłamstwo, żeby osoba, która tego doświadcza, myślała, że jest święta (wybrana) lub psychicznie chora! Chcę spełniać tylko Świętą Wolę Bożą! Jak to był diabeł, a na pewno tak było, to niech się buja! Kochani, sprawdzajcie wszystko, bo ZŁE duchy nas nieustannie oszukują! Pan Bóg wszystko widzi i chce tylko dobra dla nas! Stwórca pragnie uszczęśliwić nas wszystkich ludzi swoim Obliczem wiecznie! To, co czułam od tej twarzy to marne atrapy! Duchy nieczyste to mistrzowie kamuflażu, magii, iluzji ogólnie kłamstwa! Fałszywe objawienia, znaki, cuda to dzieła demonów!

Głupiec z piekła nieświadomie ukręcił bicz na siebie, bo teraz jestem pewna, że Pan Bóg mnie widzi inaczej, bo jest Święty! Nie przejmuję się ludźmi, którzy mnie z tego powodu obmawiają! Modlę się za nich i przechodzę normalnie! Alleluja!

Miałeś/aś PARAGNOMEN ?! BÓG też widzi cię inaczej! Jahwe nas wszystkich kocha! Diabły nas bez przerwy miażdżą i wciągają w DÓŁ do śmierci! Takie jest cierpienie schizofrenika! 1 % ludzi! 99 % ludzi tego nie zrozumie! Żyj dla Tego, który cię stworzył, odkupił i uświęcił!!!
✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤ ✤